Miękkie przejście z mlecznego różu w biel, bez ostrej linii frencha. Jedna z najczęściej zamawianych u nas stylizacji.

To gradient: u nasady paznokcia mleczny róż lub beż, przy wolnym brzegu biel, a między nimi płynne przejście. W odróżnieniu od frencha nie ma wyraźnej linii uśmiechu, dlatego wybacza nierówności i dobrze wygląda także na krótkich paznokciach.
Na obu. W hybrydzie rozliczamy go jak zdobienie delikatne (210 zł), w żelu wbudowujemy w konstrukcję przy zakładaniu (280 zł). Sposób odświeżenia stylizacji dobieramy do wybranej techniki.
Na ślub, do pracy z dress code'em i dla tych, które lubią wracać do jasnych stylizacji. Najlepiej wygląda na migdale i owalu. Warianty: babyboomer z brokatem na serdecznym, z cienkim paskiem złota, „milky”, czyli prawie biały.
W salonie Szychulska w Gdyni: hybryda z babyboomerem 210 zł (1,5 h), żel 280 zł (2 h). Trzyma tyle, co zwykła hybryda/żel: 3–4 lub 4–5 tygodni. Nasze realizacje znajdziesz w portfolio.
French ma wyraźną linię między kolorem a bielą, baby boomer płynne przejście.
Tak, często lepiej niż french, bo nie skraca optycznie.
U nas od 210 zł (hybryda) do 280 zł (żel).